Podkast 22T14 Mesh Portal [Konfiguracja Aruba Kontroler]
Więcej miejsc do posłuchania:
WERSJA TEKSTOWA
Cześć, witam Cię w dzisiejszym odcinku mojego podkastu. Dzisiejszy temat to sieci Mesh. Może na początek – po co stosuje się sieci Mesh? Czyli sieci łączone bezprzewodowo pomiędzy punktami dostępowymi. W takich sieciach zawsze musi być jakiś brzeg, który jest podłączony przewodowo, czyli jakiś punkt dostępowy, który świadczy taką bramę dla połączenia reszty Access Pointów bezprzewodowo. Czyli musi być jakiś taki Mesh Portal – to się akurat w Arubie tak nazywa. W każdym rozwiązaniu Meshowym musi być taki brzegowy punkt dostępowy, który będzie łączył sieć radiową z przewodową. No i mamy ileś Access Pointów, które są radiowo połączone – czyli tworzą Mesha, taką kratownicę – z tym pierwszym punktem dostępowym, który jest portalem. W Arubie nazywają się one Mesh Pointy, czyli punkty dostępowe, które uplinkiem są połączone radiowo z innym Access Pointem.
Plusy?
Przede wszystkim są to rozwiązania, które się dobrze sprawdzają w miejscach, gdzie jest potrzebna mała wydajność tej sieci bezprzewodowej a jednocześnie jest trudność w położeniu okablowania fizycznego. Typowy przykład – parkingi. Małe zagęszczenie ludzi a duży obszar i trudność w położeniu okablowania strukturalnego. Inne przykłady – dowolne miejsca, które tymczasowo są tworzone i np nie mają swojego okablowania oraz nie mają też dużej ilości użytkowników. Dlaczego jest atrakcyjne tworzenie takich sieci w miejscach, gdzie tego nie ma? To chyba nie trzeba tłumaczyć. Wiadomo, czynnik ekonomiczny. Natomiast jakie są ograniczenia techniczne? Jeżeli używamy uplinku radiowego to przepustowość tego uplinku będzie wąskim gardłem. Teraz jeżeli łączymy pomiędzy sobą, mamy między sobą Mesh Portal i kolejne Access Pointy połączone między sobą w łańcuszek to wydajność tego połączenia, zwłaszcza tego końcowego będzie najbardziej krytyczna. Dlatego połączenie radiowe tutaj między Mesh Portalem a Mesh Pointem tym pierwszym, będzie agregowała połączenia wszystkich pozostałych punktów dostępowych w tym łańcuszku. Czyli mamy do przeanalizowania wydajność naszą radiową, czyli dostępność kanału, ewentualnie łączenie tych kanałów, jakość tego medium radiowego, czy są zakłócenia czy ich nie ma, czy są jakieś inne sieci w pobliżu. Standardowo korzysta się z 5GHz w tym obszarze uplinkowym. Najczęściej też jest tak, że powinna być optyczna widoczność pomiędzy tymi punktami radiowymi. Nie jest to wymaganie konieczne, natomiast jest to dobra praktyka, dlatego, że jeśli mamy jakieś przeszkody zasłaniające pomiędzy to automatycznie nam jakość sygnału spada a to z kolei bezpośrednio się przełoży na jakość obsługi użytkowników radiowych. Przyjmuje się, jeśli chodzi o dobre praktyki, że takich kroków można przyjąć trzy. Oczywiście można zbudować więcej – i siedem, i dziesięć. Natomiast przy każdym tego typu planowaniu należałoby wziąć pod uwagę wydajność całej sieci związanej głównie z agregacją tego ruchu radiowego.
Więc patrząc na to i podsumowując najbardziej sprawdzają się te rozwiązania przy małej ilości użytkowników, przy małej ilości danych do przesłania. Nie sprawdzą się za bardzo takie rozwiązania przy połączeniach wymagających większej ilości danych. Pojawiają się też nowe możliwości, nowe kanały – 6GHz w różnych miejscach, ale też i z ograniczeniami, więc trzeba się zastanowić, czy np wykrycie radarów w pobliżu nie spowoduje nam degradacji naszej sieci Meshowej. Każde zdarzenie, które spowoduje mocne obniżenie jakości początkowego połączenia Meshowego, między Mesh Portalem a pierwszym Mesh Pointem. Będzie to oznaczało utratę jakości połączenia dla wszystkich Access Pointów pracujących w tej danej sieci i klientów, którzy są podłączeni.
Inny ciekawy temat, który się tu jeszcze pojawia tj. niezawodność. Co się stanie, jeżeli mamy np trzy czy cztery takie Access Pointy w łańcuszku i pośrodku jeden Access Point nam ulegnie awarii? Co się wtedy wydarzy? Jak się zabezpieczyć przed taką sytuacją? Więc jeżeli chodzi o rozwiązania Meshowe to można spodziewać się dostarczania rozwiązań ze strony producentów, które umożliwiają reakcję i przełączenie się na jakieś inne punkty dostępowe, które są w okolicy i działają. Jak to się robi? Najczęściej, jeśli chodzi o rozwiązania Aruby to wykonuje się to łącząc jakby dwa profile sieci Meshowej – niezależne od siebie – i dostarczając informacje, jaki jest profil zapasowy. Czyli jeśli mamy dwa takie łańcuszki – jeden łańcuszek z pięciu, drugi łańcuszek z pięciu Access Pointów i te Access Pointy, które są Mesh Pointami pomiędzy sobą się widzą to mogą w przypadku awarii przełączyć się na inny punkt dostępowy, który dla nich będzie uplinkiem w przypadku utracenia tego punktu dostępowego sąsiada, który był do tej pory w profilu tym uplinkiem bezprzewodowym. Czyli możemy przełączać sobie sieci bezprzewodowe Meshowe, tylko jedna ważna uwaga – to musi być uwzględnione przy planowaniu. Jeżeli przy planowaniu nie uwzględniliśmy opcji niezawodności Meshowej to nie ma szans nam taka niezawodność zadziałać a to z tego prostego powodu, że w zasięgu radiowym muszą być punkty dostępowe, które będą się pomiędzy sobą komunikować. Jeśli nie zaplanujemy tego typu rozwiązań to nie ma szans, aby nasze rozwiązanie Meshowe było redundantne.
Jeżeli masz jakieś pytania do tego to oczywiście pisz w komentarzu. W poniedziałkowym odcinku będziesz miał szansę zobaczyć konfigurację. Na dziś to tyle, do usłyszenia już za tydzień.






